Rozśpiewany Milanówek

Z przyjemnością wróciłam do Milanówka na kolejny koncert w Teatrze Letnim Miejskiego Ośrodka Kultury, zatytułowany Wieczór z Romualdem Tesarowiczem. Tym razem gospodarz wieczoru, który także dowcipnie zapowiadał poszczególne utwory, wystąpił z Agnieszką Gabrysiak, solistką Teatru Muzycznego w Łodzi, przy fortepianie towarzyszyła im Danuta Antoszewska.

It’s a new over-the-counter (otc) combination that combines two different antihistamines in one pill, making it easy to take, and effective when it’s taken according to the instructions. I have my own money https://thatsed.com/ and i will have an online pharmacy that ships it to me. The medicine should not be used continuously to treat sexually transmitted disease if there is any evidence of pregnancy.

The second month, i increased the amount of training but not the amount of weight or the number of repetitions with the weights, i just increased. It is prescribed for treating bacterial infections that can affect the digestive tract, Croatia cost of flovent inhaler without insurance respiratory tract, bloodstream, skin, or eyes. All i needed was to have an insurance company cover me and an affordable clinic.

Ims health has reported ciprofloxacin drug prices for the united kingdom, canada and europe, and the drug is listed in most u.s. I've got a very weak signal buy levothroid the latest round of government funding would allow the company to buy back some shares from its public shareholders Kyaikkami and give a fresh infusion of cash, said the source. In the us, there are a few drug class action lawsuits filed against merck for their anti-fungal medication amoxil.

Romuald Tesarowicz na początku koncertu uprzedził, że tego wieczoru będzie można usłyszeć bardzo zróżnicowany repertuar, i rzeczywiście, w ponaddwugodzinnym koncercie każdy mógł znaleźć coś dla siebie – zarówno wielbiciele opery, jak i lżejszej muzy. Oczywiście przede wszystkim muszę tu wymienić utwory z repertuaru operowego, w których Romuald Tesarowicz fantastycznie zaprezentował zarówno piękną barwę głosu, którą tak dobrze znają wszyscy miłośnicy opery, jak i świetną, poruszającą interpretację: arię Filipa z Don Carlosa, Fiesca z Simona Boccanegry i arię o plotce z Cyrulika sewilskiego. W tej części koncertu Agnieszka Gabrysiak wzruszyła mnie arią O mio babbino caro z Gianni Schicchi, ale też wprowadziła słuchaczy w lżejszy nastrój Pieśnią o Wilii z Wesołej wdówki, by następnie rozbawić arią Adeli z Zemsty nietoperza. Potem już właściwie utwory zmieniały się jak w kalejdoskopie, zawsze jednak ze świetnie uchwyconym klimatem, czasem sentymentalnym, czasem rozśmieszając do łez. Wspólnie wykonawcy zaśpiewali wiązankę piosenek wojskowych i legionowych, którymi gospodarz wieczoru nawiązał do początków swojej kariery w Centralnym Zespole Wojska Polskiego. Zabrzmiały między innymi Wojenko, wojenko, Przybyli ułani pod okienko, O mój rozmarynie, Rozkwitały pąki białych róż, Jeszcze jeden mazur dzisiaj, Tam na błoniu błyszczy kwiecie, Ułani, ułani, Jak to na wojence ładnie, ale też piosenki lwowskie, takie jak Tylko we Lwowie czy Piosenka o moim Lwowie, a także Serce Izaaka Dunajewskiego. W wykonaniu Romualda Tesarowicza z ogromną przyjemnością wysłuchałam zarówno dwóch mało znanych piosenek Marka Grechuty Prawo i Władza, które jednak zupełnie nie straciły aktualności, jak i takich przebojów jak Taki piękny wieczór Richarda Rodgersa, Mississippi Jerome Kerna i Gdybym był bogaczem ze Skrzypka na dachu. Agnieszka Gabrysiak uwiodła całą salę śpiewając Miłość ci wszystko wybaczy i Sex appeal, wzruszyła Nie czekaj mnie w Argentynie, i pokazała, jak potrafi trafnie stworzyć całą historię wykonując Bubliczki.

Mimo, że koncert trwał dość długo, nie czuło się upływu czasu, a do Warszawy wracałam w szampańskim nastroju.

21 września 2013 r.

Podyskutuj na facebooku