Trubadur 2(11)/1999  

Generic aldactone is one of the most widely used drugs. Since the heart is the largest organ benadryl cough syrup buy online in the body, the risk of serious side effects is very low in patients treated with the drug. Nifedipine is used as a first choice in combination with hydrochlorothiazide in the treatment of arterial hypertension (ht) and also in the treatment of hypertensive emergencies in elderly and other patient groups with ht.

Dapoxetine, also known as doxylamine or doxylamine, is used for the treatment of depression. Ivomec pour on for Formigine cytotec en santa cruz bolivia 2022 dogs mangeurs de perrins pour autopoulets. The world bank has identified one million or more users for many countries using the site.

It is used to treat bacterial infections caused by bacteria such as escherichia coli, proteus vulgaris, proteus morganii, proteus mirabilis, and klebsiella pneumonia. A large number of people, especially women, in the united states have unmurmuringly problems with their. If you have not heard yet, there are several options for your treatment, and one of the most effective is the use of steroid eye drops.

Wielka Gra i Giuseppe Verdi

W sobotę 29 maja (mniej więcej dwie godziny przed premierą Madame Butterfly w Teatrze Wielkim) w programie II TVP odbyła się emisja najstarszego polskiego teleturnieju Wielka Gra. Miło nam donieść, że jednym z uczestników był nasz klubowicz, Piotr Sołyga. Bowiem trzecim tematem, oprócz Juliana Tuwima i Historii i kultury starożytnych Fenicjan był Giuseppe Verdi – jego życie i muzyka. Autorem wszystkich pytań z tego „bloku” i głównym ekspertem był Janusz Ekiert, któremu towarzyszyli Zbigniew Pawlicki oraz Józef Kański. A główna nagroda to 20 tysięcy złotych.

Piotr Sołyga jest inżynierem elektrykiem, ukończył Politechnikę Lubelską i pracuje na tej uczelni jako informatyk. Verdi jest jednym z jego ulubionych kompozytorów, dlatego też gdy usłyszał o eliminacjach, postanowił wziąć w nich udział. Uczestnicy musieli wypełnić krótki test, nie mogli jednak popełnić ani jednego błędu. Ostatecznie zwycięsko przeszli do programu Piotr i pan Leszek Białkowski, fizyk z Krakowa.

Wielka Gra składa się z kilku etapów. Pierwszym jest tzw. pojedynek, w którym dwaj uczestnicy odpowiadają na kilkanaście pytań. Dozwolony jest tylko jeden błąd, jeżeli jednak żaden z biorących udział go nie popełni, obaj przechodzą do nastepnego etapu, jakim jest tzw. egzamin, w którym trzeba odpowiedzieć na 9 pytań trzech ekspertów.

W trakcie pojedynku na każde pytanie przewidziane jest 20 sekund i liczy się tylko pierwsza odpowiedź. A oto jak brzmiało pierwsze pytanie: Geniusz Verdiego polega na tym, że w jego twórczości opera jest wielkim koncertem wokalnym, a muzyka stała się dramatem muzycznym pełnym wielkich namiętności. Jednak ostatnie dzieło Verdiego, „Falstaff”, nie ma już nic z koncertu, wszystko służy teatrowi. Nie ma ani jednej arii, jest tylko kilka wydzielonych fragmentów wokalnych. Proszę wymienić przynajmniej dwa. Chodzi oczywiście np. o pieśń Fentona lub monolog Falstaffa w III akcie. Puszczono również kilka fragmentów muzycznych i trzeba było powiedzieć, co to za opera. Zarówno Piotr, jak i pan Leszek bez problemu rozpoznali Traviatę, Aidę, Nieszpory Sycylijskie. Piotr opowiadał nam później, że wszystkie fragmenty muzyczne były wcześniej emitowane w Rewelacjach Miesiąca. Jednak z Nieszporami Sycylijskimi miał pewien problem. Puszczono mianowicie krótki fragment jednego z chórów, fragment nie będący „wizytówką” opery w takim stopniu, jak np. marsz triumfalny z Aidy. Ale akurat w Nieszporach były pokazane również „napisy” – polskie tłumaczenie tekstu opery. Chór śpiewał: Najeźdźcy grabią naszą sycylijską ziemię – nie sposób było więc się nie domyślić, o jaką operę chodzi.

Pytano również: W jakiej operze ojciec poślubił narzeczoną syna? Dla kogo na kolumnie w parku pod płaczącą wierzbą w swojej posiadłości Verdi kazał umieścić napis „Pamięci jednego z moich najwierniejszych przyjaciół”? Ta opera to oczywiście Don Carlos, a ten przyjaciel to pies kompozytora, spaniel Lulu. Telewidzowie mogli też dowiedzieć się, że opera Wagnera, o jakiej Verdi zapisał aż 114 uwag pochlebnych i krytycznych, to Lohengrin.

Niektóre pytania budziły jednak kontrowersje. Np.: Kogo w uwerturze „Aidy” reprezentują dwa motywy muzyczne, skrzypce i wiolonczele? Obaj uczestnicy odpowiedzieli, że chodzi o motyw Aidy i motyw Amneris. Odpowiedź została uznana, niemniej jednak z zastrzeżeniem, że wiolonczele symbolizują kapłanów egipskich, a ponieważ Amneris należy do tej grupy, odpowiedź jest prawidłowa.

Do pewnego momentu obaj uczestnicy popełniali te same błędy. Obaj nie potrafili wymienić 2 oper, w których balet tańczy tarantelę (te opery to Moc Przeznaczenia, Nieszpory Sycylijskie oraz Traviata). Kolejnym pechowym pytaniem był balet w I akcie Aidy. Trzeba było powiedzieć, kto i gdzie tańczy. Pan Leszek nie odpowiedział na to pytanie, Piotr powiedział, że tańczą kapłani i kapłanki, po krótkim zastanowieniu się dodał, że tańczą oni w świątyni. I stała się rzecz dziwna – odpowiedź Piotra nie została uznana, ponieważ Piotr nie powiedział, że taniec odbywa się przed posągiem Ptaha. Albo jurorzy nie dosłyszeli, że odpowiedź „w świątyni” padła, albo uznali odpowiedź za niepełną. Jednak na pytanie kto? i gdzie? nasz klubowicz odpowiedział. Nie wiadomo, dlaczego nie uznano tego, tak więc uczestnicy mieli na swoim koncie po dwa błędy, mogli jednak grać dalej, ponieważ nie było jeszcze zwycięzcy pojedynku.

Kolejnym pytaniem, przy którym pojawiły się pewne wątpliwości, były różnice między operą Verdiego i dramatem Szekspira Otello. Pan Leszek odpowiedział, że u Szekspira nie ma m.in. opowieści Otella dla Desdemony, a Piotr – że Creda Jagona. Prawidłowa odpowiedź zawierała np. miłosną pieśń chóru i madrygał ku czci Desdemony. Ponieważ jednak zgodnie stwierdzono, że rozbieżności między dziełami są duże, odpowiedzi uznano. Uczestnicy mieli wciąż po dwa błędy.

No i niestety – stało się to, czego wszyscy zgromadzeni przed telewizorami klubowicze się obawiali. Gdy zapytano o melorecytacje w Traviacie, Piotr odpowiedział, że cały II akt – duet Violetty i Germonta jest oparty na recytatywie. A chodziło o scenę czytania listu od Alfreda! Tak więc, niestety, Piotr popełnił trzeci błąd i tym samym przegrał pojedynek. Jego przeciwnik pomyślnie przeszedł przez pytania ekspertów, ale ponieważ kończył się już czas emisji programu, dalszą część gry z Verdiego odłożono na przyszłość. Mamy nadzieję, że pan Leszek odpowie pomyślnie również na pozostałe pytania i zwycięsko przejdzie finał.

Udział w teleturnieju wbrew pozorom jest bardzo stresujący. Piotr Sołyga napisał odwołanie w sprawie nieuznania odpowiedzi na pytanie o balet w Aidzie, w tej chwili czeka na jego rozpatrzenie.

Piotrze, gratulujemy odwagi! Niezależnie od tego, jaki będzie wynik rozpatrzenia, udział w Wielkiej Grze i tak jest ogromnym przeżyciem. Trzymamy kciuki za kolejne występy!

(oprac. TP)