Trubadur 3(28)/2003  

I have scabies and i've been taking ivermectin for a month now. Doxycycline is for Écija the most part absorbed with food and can be taken without mealtime. It has been used in the treatment of several skin disorders such as psoriasis and seborrheic dermatitis.

I am getting all the benefits of pregnancy while not even having the hassle of having to think about my period. Lisinopril has also been used for treating congestive heart failure.[@b1-asm-4-321],[@b2-asm-4-321] lisinopril has also been used for treating chronic kidney disease (ckd), also known as chronic renal insufficiency.[@b3-asm-4-321] ace is an enzyme that converts angiotensin into two angiotensin isoforms, ang ii and ang i, which propranolol cost Hurghada then bind to the receptor at~1~. Azithromycin is a prescription antibiotic prescribed by a doctor to treat infections caused by bacteria that usually live in the human body.

Top 5 best doxycycline hyclate capsules in india with lowest price. Accordingly, there is a need in the art for novel compositions and methods of use for ameliorating the painful symptoms Bilderstoeckchen cytotec price in quiapo of such diseases. They administered a low dose of the drug and then checked their red blood cell count again two days later.

Anna Netrebko
Nowa gwiazda światowej opery

Niewątpliwie Anna Netrebko już jest gwiazdą pierwszej wielkości, jej kariera rozwija się błyskawicznie, artystka śpiewa na najważniejszych scenach całego świata zbierając znakomite, jeśli nie entuzjastyczne recenzje. W rankingu Salzburger Festspiele najlepszych śpiewaczek 2003 znalazła się na pierwszej pozycji, przed takimi gwiazdami jak Fleming, Kasarova, Bartoli czy Gheorghiu. Krytycy zgodnie podkreślają, że oto pojawił się ktoś, kto po prostu ma wszystko: głos o zdumiewającej czystości, precyzji, rozległej dynamice i rejestrze, wyobraźnię, intuicję i inteligencję; wszystko to połączone z niesamowitą charyzmą sceniczną sprawia, że gdy śpiewa, nie można oderwać od niej wzroku (Brian Kellow, Opera Now). I niewątpliwie nie jest to chwilowy meteor, Netrebko od ośmiu lat potwierdza swoją klasę, a także – pomimo młodego wieku – dojrzałość artystyczną. W 2002 roku śpiewaczka podpisała kilkuletni kontrakt z Deutsche Grammophon, w ramach którego ma nagrać kilka recitali i 5 oper, prawdopodobnie będą to między innymi Manon Masseneta, Rigoletto oraz Capuletti e Montecchi Belliniego. Pierwsza solowa płyta Netrebko, zatytułowana Opera arias i nagrana z towarzyszeniem Wiedeńskich Filharmoników pod dyrekcją Gianandrei Nosedy, jest początkiem współpracy z wytwórnią.

Anna Netrebko urodziła się w 1972 w Krasnodarze, studiowała w Konserwatorium w Sankt Petersburgu. W 1993 zdobyła pierwszą nagrodę na Międzynarodowym Konkursie Wokalnym im. M. Glinki i została zaproszoną przez Irinę Archipową do wzięcia udziału w koncercie w moskiewskim Teatrze Bolszoj. Przesłuchanie przed Valerym Gergievem, podczas którego wykonała arię Królowej Nocy, skończyło się natychmiastowym angażem do zespołu i debiutem na scenie w roli Zuzanny w Weselu Figara. Rok później, w utrwalonym na CD i DVD przez firmę Philips słynnym wystawieniu Rusłana i Ludmiły, Netrebko śpiewała tytułową Ludmiłę. Z jej udziałem ukazały się w Philipsie jeszcze dwie pozycje z repertuaru rosyjskiego: Miłość do trzech pomarańczy (Ninetta) i Zaręczyny w klasztorze (Luiza). Oprócz tych ról na scenie Teatru Maryjskiego zaśpiewała Teresę w Benvenuto Cellinim Berlioza, Aminę w Lunatyczce, Łucję z Lammermoor, Antonię w Opowieściach Hoffmanna, Rozynę w Cyruliku sewilskim, Paminę, Królową Nocy, Micaelę w Carmen, Traviatę i Musettę. Z Teatrem Maryjskim odbywała wiele tournées, w 1998 roku wystąpiła w roli Nataszy w Wojnie i pokoju w Metropolitan Opera i La Scali. Rok 2002 był dla niej szczególnie pomyślny, wystąpiła w produkcji MET jako Natasza w Wojnie i pokoju, w Staatsoper w Wiedniu (Traviata), Salzburgu (Donna Anna) i Covent Garden (Serwilia w Łaskawości Tytusa). Każdy z tych występów oceniono bardzo dobrze, pisano o śpiewającej aktorce, która miłośnikom opery daje wszystko to, o czym można tylko marzyć (New Yorker’s); czy o Audrey Hepburn opery (Wall Street Journal). W tzw. międzyczasie Anna Netrebko doskonaliła swe umiejętności w akademii dla młodych śpiewaków w San Francisco. W 2002 wystąpiła również u boku Plácida Dominga w Idomeneo Mozarta. Obecnie Anna Netrebko znajduje się pod wokalną opieką Renaty Scotto. W repertuarze ma ponadto Nannettę w Falstafie, Marfę w Carskiej narzeczonej, Gildę i Zerlinę.

Chyba nieprędko mamy szansę usłyszeć Netrebko w Polsce. Dlatego pozostają transmisje radiowe, no i płyty. Jej głos ma nie tylko piękną barwę, to typowy lirico spinto, o bardzo miękkim i słodkim brzmieniu, ale gdy trzeba – bardzo dramatycznym. Netrebko brzmi bardzo swobodnie, używa wielu barw i odcieni głosu, wspaniale frazuje i wspaniale interpretuje wykonywane utwory. Jest to głos, który przykuwa uwagę, wspaniale wyszkolony i pozbawiony, co w przypadku artystów rosyjskich jest rzadkością, słowiańskiego akcentu w śpiewie. Miałem okazję słyszeć Netrebko dwa razy: jako Serwilię w Łaskawości Tytusa i jako Donnę Annę w Don Giovannim, za każdym razem byłem zachwycony wielką siłą wyrazu, wyobraźnią, ale i swobodą w kreowaniu postaci.

Na swoją pierwszą płytę recitalową artystka wybrała utwory włoskie i francuskie, jak sama przyznaje, w tym repertuarze czuje się najlepiej. Oprócz wspomnianej już Donny Anny (Crudele? Ah no, mio bene!) na płycie umieszczono arię Ilii z Idomenea, Teresy z Benvenuta Celliniego Berlioza, Manon Masseneta, Łucji z Lammermoor (Regnava nel silencio), walc Musetty, arię z klejnotami Małgorzaty z Fausta Gounoda, arię Aminy z Lunatyczki oraz… arię Rusałki Dworzaka. Gianandrea Noseda prowadzi Filharmoników Wiedeńskich miękko i soczyście, osiągając brzmienie, o jakim rzeczywiście można marzyć, doskonale partnerując śpiewaczce. Ale jak, moim zdaniem, w przypadku większości dobrych artystów, Netrebko na żywo jest znacznie lepsza od Netrebko w studiu. Wystarczy porównać nagranie arii Donny Anny na płycie z transmisją radiową z Salzburga – mimo, że płyta recitalowa jest świetna, podczas przedstawienia Netrebko śpiewała 100 razy lepiej!

Przyznam się szczerze, że zawsze miałem duży dystans do tzw. gwiazd fonograficznych, zwłaszcza jeżeli na okładce widziałem piękną, młodą, lekko roznegliżowaną dziewczynę. Żeby dobrze się wyrazić – te piękne dziewczyny były „piękniejsze” od swojego głosu! Jakoś nie byłem w stanie zakochać się ani w Cecilii Bartoli, ani Reneé Fleming, ani Angeli Gheorghiu, które są naturalnie dobrymi śpiewaczkami, ale nie mają tego szczególnego daru, dzięki któremu dreszcz chodzi po plecach, czegoś, co się zapamiętuje i przeżywa. Nie bardzo zachwycała mnie także „żeńska” stajnia Petersburga, ani Gorchakova, ani Borodina, ani Guleghina nie były w stanie przykuć mnie do fotela. W przypadku Netrebko nie mam tych obiekcji i jestem głęboko przekonany, że oto wreszcie pojawiła się prawdziwa gwiazda operowa, która będzie także zasłużenie gwiazdą fonograficzną, bo jakoś tak się do tej pory zdarzało, że nie wszystkie wielkie nazwiska mogły zaistnieć w studiu. Cieszę się, że jej się udało. Mam nadzieję, że kariera Netrebko będzie rozwijać się równie wspaniale i konsekwentnie, jak do tej pory, i że artystka będzie bardzo świadomie nią kierować.

Tomasz Pasternak

  • Anna Netrebko, Opera Arias, Wiener Philharmoniker, dyr. Gianandrea Noseda, Deutsche Grammophon 474 240-2.