Biuletyn 1(10)/1999  

This medication helps to balance the natural hormone production in the body. These symptoms may improve with time but should not be expected to fexofenadine private prescription return to previous levels. Pregenox is also used in the treatment of premenstrual syndrome and in treating premenstrual dysphoric disorder.

Paroxetine is the main ingredient in the generic drug wellbutrin. A little less than 1% of the ovulatory T’ongch’ŏn-ŭp budesonide nasal rinse cost follicles will remain, and this will be the majority of the eggs. Your health is something that needs to be looked after.

The medication is used to increase the flow of fresh blood to the vagina, preventing or reducing the symptoms of vaginal infections. I was initially skeptical about East New York kamagra 100mg on line. Many people who have become resistant to ivermectin because of the parasites have been given a newer drug called moxidectin now.

Śpiewacy Norymberscy
Wyprawa w czasy XVI-wiecznych Minnesangerów

Chciałbym przybliżyć wszystkim operę, a raczej komedię muzyczną Ryszarda Wagnera Śpiewacy norymberscy. Dzieło zajmujące absolutnie wyjątkowe miejsce w twórczości Mistrza z Bayreuth. Dlaczego Wagner przerwał prace nad gigantyczną Tetralogią – urzeczywistnieniem swojej wizji dramatu przyszłości i zajął się komponowaniem komedii muzycznej? Odpowiedzi należy szukać w samym burzliwym życiu Ryszarda Wagnera. Po wielu finansowych cierpieniach nareszcie znalazł opiekuna w postaci króla Ludwika Bawarskiego. Jego związek z Cosimą w ciągu kilku następnych lat zaowocował trójką dzieci. Właśnie imię drugiej córki Wagner nadał na cześć bohaterki Śpiewaków norymberskich, pięknej i szlachetnej panny Pogner.

Akcja dzieła rozgrywa się w XVI w. w Norymberdze. Młody rycerz frankoński, Walther von Stolzing, zakochuje się z wzajemnością w córce złotnika, Ewie Pogner. Aby jednak pojąć ją za żonę, Walther musi zdobyć pierwszą nagrodę w konkursie śpiewaków. Problem leży w tym, że rycerz nie jest członkiem cechu Minnesängerów, a dostać się tam jest niełatwo. Pomóc może mu w tym tylko dobroduszny szewc, Hans Sachs, który jest wielkim mistrzem tego bractwa. Lecz niestety, gdy Walther zaczyna śpiewać, jego pieśń ostro krytykuje Beckmesser, pisarz miejski, człowiek złośliwy i obłudny. Właśnie w jego osobie Wagner ucieleśnił całą niesprawiedliwą krytykę muzyczną (z Edwardem Hanslickiem na czele), która przez wiele lat mocno dawała mu się we znaki. Walther będzie musiał jeszcze wiele przejść, zanim zdobędzie upragnioną rękę ukochanej oraz główną nagrodę turnieju śpiewaków.

W Polsce dostępna jest duża liczba nagrań Śpiewaków norymberskich. Na szczególną uwagę zasługuje jedno wykonanie. Jest to 4-płytowy album wydany w 1994 roku przez EMI. Już sama okładka, gotycki tytuł, a poniżej flagi cechów norymberskich śpiewaków przenosi nas w XVI wiek. Nad całością Bayerische Staatsoper czuwa Wofgang Sawallisch, który w partiach orkiestrowych, szczególnie w fenomenalnie granej uwerturze wznosi się na wyżyny swojego dyrygenckiego kunsztu. W rolę Walthera wcielił się Ben Heppner i jest to jego jedna z niewielu bardzo dobrych ról. Jego głos jest przejrzysty, posiada piękna, głęboką barwę. Pieśń konkursową Morgenlich leuchtend wykonuje bardzo spokojnie i dojrzale i jest to najlepsze wykonanie tej pieśni, jakie kiedykolwiek słyszałem. Ponadto wspaniała Cheryl Studer, śpiewaczka obdarzona wspaniałymi możliwościami (świetna kreacja w nagraniu Tannhäusera obok Plácido Domingo). W partii mistrza cechu śpiewaków, Hansa Sachsa, wystąpił Bernd Weikl. Jego dostojny i odpowiedzialny baryton brzmi bardzo prawdziwie i przekonująco w tej roli. Odpowiednia obsada w mniejszych rolach oraz koronkowa gra orkiestry, zwłaszcza instrumentów smyczkowych robi duże wrażenie, kiedy porównuje się nagranie Sawallischa z innymi, gdzie często nie zwraca się uwagi na dobór obsady w mniejszych partiach.

Pozostaje nam tylko wygodnie usiąść, nastawić to oto wykonanie Śpiewaków, zamknąć oczy i przenieść się do XVI-wiecznej Norymbergi.

Łukasz Pudło