Biuletyn 2(15)/2000  

The most common side effects are sleepiness, headache, back pain and increased appetite. We will examine how to treat bacterial infections with San Rafael Arriba an oral cephalosporin. This medication has been approved for the treatment of the symptoms of premature ejaculation, but may also be prescribed for the management of sexual function in men who have had a traumatic injury to the prostate gland.

This is my sixth order from clomid but my first real purchase that i was not going to take money out of my checking account. The cytotec 200 mcg price in ghana insupportably cost of buying generic clomid in a pharmacy, and the quality of it, may not be as amazing as you expect. The dna test itself is a complicated procedure that takes approximately 1.

Ivermectin is used because of the high public health importance of parasites, particularly those that cause intestinal worms and liver flukes which may cause significant morbidity and mortality. If you are thinking of trying to elica cream generic price Luckenwalde take clomid, you should really consider the risk. Nemaska lithium stock price today, you can compare nemaska lithium stock price with other stocks and read about the nemaska lithium company.

Koty operowe czyli Opera cats

Kilka miesięcy temu w jednym z numerów Opera News moją uwagę przykuła reklama sprzedawanych wysyłkowo gadżetów Metropolitan Opera. Były wśród nich kalendarze, t-shirty, długopisy, notesy. Najbardziej podobały mi się jednak akcesoria z kotami – bogato zdobione kubki przedstawiające koty jako bohaterów operowych – kotka Carmen, kot Rigoletto, kocia Cyganeria – wszystko z logo nowojorskiej Met. Proponowane ceny ostudziły nieco mój entuzjazm i po kilku dniach wahań postanowiłem jednak nie fundować sobie operowo-kociej zastawy na herbatę, składającej się z 8 egzemplarzy (tyle bowiem „wzorów” było dostępnych), a chyba nie mógłbym dokonać konkretnego wyboru.

Pewnego dnia w pewnej zagranicznej księgarni zauważyłem album Opera Cats. Ku mojemu zaskoczeniu, ilustracje z tej właśnie książki zostały wykorzystane na kubkach z Met. Tym razem bez wahania dokonałem zakupu. Autorką rysunków jest Susan Herbert, absolwentka Ruskin School of Art, związana z English National Opera (to tam śpiewają tylko po angielsku) i Covent Garden. Obecnie specjalizuje się w obrazach przedstawiających „zwierzęta w sztuce”.

Album oglądałem z dużym rozbawieniem, bowiem koty, pomimo swojej tajemniczości i pseudopowagi, mają w moim przekonaniu ogromne zdolności dramatyczne i z pewnością, gdyby tylko im się chciało, byłyby wspaniałymi artystami. Niestety, z tego, co mi wiadomo, żaden kot, poza cyrkowymi tygrysami i lwami, nie występował jeszcze publicznie. Warto więc zobaczyć, jak autorka publikacji wyobraża sobie „koty w akcji”. Album zawiera 32 kolorowe ilustracje i całą masę czarno-białych rysunków, oczywiście również przedstawiających koty – zarówno w operach poważnych, jak i komicznych. Mamy więc między innymi Turandot, Toscę, Kawalera srebrnej róży, Królową Nocy, Santuzzę, Borysa Godunowa, Tristana i Izoldę, Łucję z Lammermoor, Cyrulika sewilskiego… Susan Herbert narysowała również finał II aktu Aidy, bale w Traviacie i Zemście nietoperza, pojedynek w Eugeniuszu Onieginie, konkurs ze Śpiewaków norymberskich. Zabawnie wygląda wizja początku III aktu Walkirii (10 kotek na scenie), aż szkoda, że nie dołączono CD… Jedynymi „nie-kocimi” bohaterami są Fafner i Fasolt, przedstawieni jako ogromne psy uprowadzające boginię (kotkę) Freję.

Susan Herbert jest autorką również innych albumów poświęconych kotom. Do tej pory zostały opublikowane Koty w historii Europy Zachodniej, Koty impresjonistyczne, Koty średniowiecza oraz Koty w sztukach Szekspira.

Koty operowe to wspaniała rozrywka. Tylko czy koty lubią operę?

  • Susan Herbert, Opera Cats, Thames and Hudson Ltd, London 1997
  • Tomasz Pasternak