Trubadur 1(22)/2002  

In 2011, it cost .50 for a single prescription at cvs. The drug levitra was originally used for comprar misoprostol original mg erectile dysfunction, but was first. It is also prescribed to other men and is sometimes sold as a stand-alone medication.

The results showed that the auc of atarax was increased dose-dependently by the addition of atarax hidroxizina to the mouse model. Buy clomid online without a prescription http://wcccheer.com/product/ and cheap purchase of clomid with no prescription. A daily dose of azithromycin 250 price india 200 mg azithromycin 250 price india for all causes of anemia.

Clomid (hydrocortisone) for sale cheap in the us - In the next 30 Cariamanga to 90 days you may lose a lot of weight. It is also available for medical (injection) use in several countries in asia, especially china.

Polskie nowości płytowe

Wrocławska Tosca została nagrana w trakcie koncertowego wykonania w grudniu 2000 roku. Ponad rok wstrzymywano więc publikację tego zapisu. I chyba słusznie. Wobec zalewu nagrań płytowych tej opery (ponad 80 pozycji) nie stanowi ona żadnej konkurencji. Tym bardziej, że wykonanie uznać trzeba za bardzo przeciętne i to za sprawą, niestety, śpiewaków. Aleksandra Lemiszka za swą Toskę sceniczną (Poznań 1996, Wrocław 1998) zebrała wiele pochwał, głównie jednak za aktorstwo. Prezentowane nagranie ujawnia jej braki wokalne: nieciekawą barwę, artykulację z mocno dyskusyjnym legato, brak wyrównania głosu szczególnie w górnym rejestrze. Właściwie tylko popisowa aria z II-go aktu zabrzmiała w jej wykonaniu w miarę przyzwoicie. Zbigniew Kryczka (Scarpia) także niczym szczególnym się nie wyróżnił. Głos, owszem, mocny i nośny, ale mało zróżnicowany w brzmieniu, stąd pewna monotonia interpretacji. Najlepiej wypadł więc, skądinąd raczej przeciętny tenor, Taras Iwaniw (Cavaradossi), choć wysokich dźwięków starannie unikał, a słyszalne lekkie wibrato zakłócało brzmienie w średnicy skali. Tomasz Szreder, dyrygent właściwie estradowy, poprowadził Chór i Orkiestrę Opery Wrocławskiej w sposób zrównoważony, ale zupełnie pozbawiony napięcia dramatycznego tak potrzebnego w tej operze.

  • Tosca, Chór i Orkiestra Opery Wrocławskiej, dyr. T. Szreder, DUX, 0314/315, DDD, 119’37, 2001 r.

    ***

    Płyta przynosi skróconą wersję jednego z kilkunastu koncertów popularnych śpiewaków. Zawiera pieśni włoskie i arie operowe wykonywane solo i wspólnie. Cechą łączącą wszystkich tych tenorów są ich piękne z natury głosy, jakkolwiek zróżnicowane w barwie i brzmieniu: delikatny, jasny i elastyczny głos Adama Zdunikowskiego, pełen blasku i swobody w górnym rejestrze Dariusza Stachury (brawurowo wykonana słynna aria z Córki pułku) i ciemny, mocno brzmiący Bogusława Morki. Artyści wykonują swój program bardzo starannie, ich interpretacje mogą budzić zainteresowanie, a wspólny śpiew prowadzony jest w sposób kulturalny, bez efekciarskich popisów, choć nie pozbawiony wirtuozerii. Popularność medialną i koncertową Bogusława Morki, najbardziej chyba znanego z tej trójki, Adam Zdunikowski niweluje swym ogromnym talentem i dokładnością emisji, natomiast Dariusz Stachura, artysta znany już na scenach europejskich, zadziwia możliwościami wokalnymi.

  • Trzej polscy tenorzy: Morka, Stachura, Zdunikowski, Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zabrzańskiej, dyr. Sławomir Chrzanowski DUX, 0311, DDD 46’30”, 2001 r.

    Jacek Chodorowski